Napisane przez: Martin | 31/03/2013

Mitomanom i ich miłośnikom.

Ostatnio pojawia się coraz więcej na mój temat mitów. Co poniektóre z nich powstały w wyniku braku informacji o mnie, a inne z umyślną rzecz jasna złą intencją samych ich twórców. Ci ostatni najwyraźniej nie mają już żadnych pomysłów jak mnie zdyskredytować, więc uciekają się do daleko niechrześcijańskich, ale za to znanych metod – czyli  oszczerstw i kłamstw.

Poniżej zamieszczam część z nich wraz z załączonym do nich moim wyjaśnieniem. Zapewne nie są to jedyne i nie ostatnie tego typu oszczerstwa na mój temat. Jeśli ktoś trafił na jeszcze inne, proszę o ich zamieszczenie poniżej w komentarzu.

1.      „Zostałem ateistą”.

Nigdy nie przestawałem wierzyć w Boga.

2.       „Wpadłem w złe towarzystwo”.

Wręcz na odwrót. Z tego złego towarzystwa się wydostałem. Jeśli ktoś mnie zna, to zapewne wie, że zawsze stroniłem i stronię od alkoholu, tytoniu, narkotyków i przeróżnych dewiacji.

3.       „Dostałem pomieszania zmysłów i stałem się wariatem”.

Warto wspomnieć tutaj słowa Apostoła Pawła: „my, szaleni dla Chrystusa” (1 Kor 1, 23). Chrześcijanie swym przeciwnym dla świata myśleniem i życiem zawsze stawali się godnymi tego odwiecznego dla nich miana.  Już głoszenie Ewangelii o Zmartwychwstałym Zbawicielu było „w prawdzie dla Żydów zgorszeniem, a Grekom głupstwem” (1 Kor 1,24). „Ponieważ głupstwo Boże jest mędrsze nad ludzi, a słabość Boża jest mocniejsza nad ludzi. Bo przypatrzcie się, bracia! waszemu powołaniu, iż nie wiele mądrych wedle ciała, nie wiele możnych, nie wiele zacnych; Ale wybrał Bóg głupstwa świata, aby zawstydził mądre: a słabe świata Bóg wybrał, aby zawstydził mocne. (1 Kor 1,25-27)

4.       „Zostałem wygnany za złe sprawowanie z greckiego monasteru” .

Nic podobnego. Wyjechałem z Grecji z powodów prywatnych, niezależnych ode mnie. Diabeł stara się jeśli nie zniszczyć, to przynajmniej utrudnić duchowe zmagania każdego, kto wstępuje do monasteru. Po tygodniu po moim wyjechaniu z monasteru jeden z mnichów w liście do mnie napisał, że biskup Chryzostom zebrał monasterską brać informując ich o przyczynach dla których musiałem czasowo opuścić monaster, oraz prosząc resztę, aby wspólnie modlili się w mej sprawie.

5.      „Zostałem tajnym mnichem”.

Podczas mego rocznego przebywania w Grecji nie zostałem postrzyżony na mnicha, ani nie przyjąłem święceń kapłańskich. Nigdy specjalnie nie starałem się o otrzymanie święceń i kwestię tę zawsze pokładam na wolę Bożą, a wyrzekając się od świata i swej woli, sprawa ta pozostaje w kompetencjach mego ojca duchowego.

6.     „Trafiłem do czarownika”.

Przykro mi podawać takie haniebne oszczerstwa, ale muszę, tym bardziej że wychodzą one z ust osoby wysoko postawionej w PAKP-ie.

Metropolita Cyprian zwierzchnik Metropolii Oroposu i Fili podczas swych mniszych postrzyżyn w 1966 r. otrzymał od swego ojca duchowego ihumena Filoteusza (Zerwakosa, ucznia św. Nektariusza) imię na cześć świętego męczennika Cypriana biskupa Antiocheńskiego. Święty ten nim przyjął chrześcijaństwo był do tego czasu czarownikiem. Zapewne stąd to porównanie u jednego z polskich hierarchów.

7.     „Na nowo się ochrzciłem”.

„Wierzę w jeden chrzest na odpuszczenie grzechów” (Nicejsko-konstantynopolitańskie wyznanie wiary). W Greckiej Starostylnej Cerkwi Prawosławnej nie udziela się ponownego chrztu dla osób przychodzących z nowostylnych Cerkwi. Dlatego zostałem przyjęty poprzez pokajanie za grzech biernego współudziału w herezji ekumenizmu, sergianizmu i reszty modernistycznych i niekanonicznych przejawów będących normą w PAKP-ie. Modlitwę razreszitielną przeczytał nade mną biskup Ambroży.

8.     „Zawiodłem się greckimi biskupami i wróciłem do Polski”.

Bardzo szanuję greckich biskupów, część z nich uważam za osoby o wysokoduchowym życiu. Kontakt z nimi stał się dla mnie bezcenną możliwością praktycznej nauki prawdziwego prawosławia. Nauki pokory, samo wyrzeczenia się, miłości do bliźnich i chrześcijańskiej prostoty, czego uczą nie tylko słowem, ale i swym życiem. Ci biskupi to przede wszystkim prawdziwi mnisi, którzy nie gonią za maniącym swymi rozkoszami i władzą światem.

9.     „Pracuję dla centrum dowodzenia w Ujkowicach”.

Rzecz w tym, że chodzi wśród polskich hierarchów mylne przekonanie, że z działalnością strony internetowej „PP” jest powiązany monaster w Ujkowicach. Nic bardziej podobnego. Szanuję tamtejszych jak i innych polskich mnichów i chylę czoła przed ich nielekkim losem koegzystencji z takimi, a nie innymi hierarchami. Jednak nie mam z nimi nic wspólnego poza tym, że wspominam ich jak i resztę kleryków PAKP-u w swych codziennych modlitwach.

10.     „Pracuję dla specsłużb”.

Wśród przedszkolnych dzieci funkcjonuje takie oto zabawne powiedzenie: kto się przezywa, tak sam się nazywa. Szkoda słów kiedy to sami eSBecy rozpowszechniają takie o mnie „rewelacje”.

W Piśmie Świętym kłamstwo jest srogo piętnowane: „Sześć rzeczy są, których nienawidzi Władca, a siódmą brzydzi się dusza jego:  Oczu wyniosłych, języka kłamliwego, rąk przelewających krew niewinną.  Serca wymyślającego myśli złośliwe, nóg prędkich na bieżenie ku złemu.  Świadka fałszywego, który mówi kłamstwo, i tego, który tym sieje rozterki między bracią” (Prz 6,16-19). „Fałszywy świadek nie ujdzie karania, zginie – kto kłamstwem oddycha” (Prz 19,9).

l. Marcin Piekarski

Advertisements

Responses

  1. Czy to prawda ze obecnie zamieszkuje pan Hajnówkę ?

    • Nie mieszkam obecnie w Hajnówce. I raczej nie będę.

  2. Czy to prawda, że urodził się pan w dniu pamięci ojców I soboru powszechnego w momencie gdy w cerkwi znajdującej się najbliżej szpitala była sprawowana liturgia ?

    • Mam nadzieję, że to poważne pytania.
      Urodziłem się w sobotę wskrzeszenia Łazarza. Choć jeśli patrzeć pod kontekstem czasu cerkiewnego to był to początek dnia Niedzieli Palmowej.
      Co to ma wspólnego ze mną?

  3. Dlaczego prowadzi Pan tą stronę, zamiast zamieszczać wszystko na partyzancie?

    • Strona ta istnieje od sierpnia ubiegłego roku i służyła mi dla wstawiania plików pdf* (książek, roboczych tekstów i referatów), aby potem przesyłać je dla znajomych. Nie spodziewałem się, że strona ta stanie się dostępna nie tylko dla zamkniętego kręgu moich przyjaciół i znajomych, lecz jak dzisiaj dla każdego zainteresowanego. Przy tym zawiera ona niektóre materiały o charakterze personalnym, które nie trafiają na PP.
      Zastępcza strona PP na wordpressie w niedługim czasie zostanie zamknięta.

      • Czy na nowej stronie pp mógłby Pan zamieszczać więcej multimediów ( muzyka, książki tłumaczone na j. polski) ponieważ są one trudno dostępne w polskich źródłach.

      • Zobaczymy co się da zrobić.

  4. Co Pan mysli o działalności BMP?

    • BMP – to niewykorzystana w pełni inicjatywa i potencjał rozwoju prawosławia w Polsce. Byliśmy pierwszym krajem, który powołał takie struktury, niestety na tym się skończyło.

  5. Co Pan sądzi na temat wpływu zorzy polarnej na rozmnażanie się pingwinów?

    • Myślę, że wpłynie to niekorzystnie na zbiory ryżu w południowym Senegalu.

  6. czy jest pan powiązany ze stroną cerkiewnykalendarz.blogspot.com

    • Jak widać z charakteru tej strony, jest ona prowadzona przez inną osobę/osoby. Mam nadzieję, że uda się im osiągnąć swój cel.
      Czego im szczerze życzę.

  7. czy jeżeli ktoś odrzuca herezję ekumenizmu to musi odejść od Polskiej Cerkwi i prosić o przyjęcie do starostylnej?

    http://apologet.spb.ru/ru/?option=com_content&view=article&id=333:prekrashhenie-pominovenie-episkopa-i-ustranenie-ot-nego&catid=17&Itemid=27&lang=ru

  8. Jakie jest Pana źródło utrzymania?

    • Z pracy własnych rąk.

      • Czyli? Z tego, co widać, to Pańskie ręce są cały czas zajęte pisaniem w internecie… Z tego się Pan utrzymuje?

      • W małym stopniu poniekąd tak, lecz za te artykuły nikt mi nie płaci. 🙂

  9. 1.Jakiego biskupa i jaki monaster z PAKP cenisz najbardziej ? Odpowiedz uzasadnij.
    2. Gdzie przystępujesz do Eucharystii skoro wszystkie parafie w Polsce to PAKP ?
    3.Jakie jest twoje źródło utrzymania ? Tłumaczenie tekstów ?

    • Na wszystkie te pytania już odpowiadałem w komentarzach przy innych postach.

  10. W jakiej miejscowości Pan mieszka?

    • Varsovia

      • Często Pan wyjeżdża do Grecji ? Czy nie jest Panu ciężko wytrzymywać bez nabożeństw w cerkwi ?

      • Nie za często wyjeżdżam do Grecji. Dwa razy do roku jeżdżę do naszych południowych sąsiadów. Bywam też za wschodnią granicą w parafiach RZCP. Na początku przerażała mnie perspektywa bycia bez nabożeństw, świątyni, kapłana itp. Jednak szybko przekonałem się, że to nie jest takie straszne. Nasi przodkowie w przypadku niemożności bycia podczas niedzielnego nabożeństwa obowiązkowo zbierali się w cerkwi, domu i służyli „Służbę Mirskim Czynom” (patrz: Nastolnaja Kniha Swiaszczennosłużitiela). W USA na przykład parafie są często oddalone o kilkaset kilometrów i wielu wiernych nie może zawsze być na nabożeństwie i dlatego jest nawet wskazane aby sami odsłużyli Wieczernię, Utrennię i Izobrazitielnyje u siebie w domu. Z pierwszymi nabożeństwami służonymi wg mirskiego czynu o ironio zetknąłem się w kaplicy u metropolity Sawy. Tamtejsze mniszki, można powiedzieć nauczyły mnie tej praktyki.
        „Służąc” w domu z czasem nauczyłem się pełnego cerkiewnego Ustawu, który jest stosowany u nas chyba tylko na Grabarce. Czytając tekst wszystko rozumiem, w przeciwieństwie co do wiernych z tych parafii, gdzie chór (przepraszam za wyrażenie) wyje jakieś niezrozumiałe dźwięki.
        Będąc w Grecji otrzymałem od mnichów hezychastyczną służbę „Mirskim Czynom” spisaną przez atoskich mnichów-pustelników. Jest ona dużo dłuższa i bardzo prosta – bo zamiast książek używa się czotki.
        Oczywiście to wszystko nie może w pełni zamienić świątynnego nabożeństwa, tym nie mniej proszę mi wierzyć Bóg nie pozostawia wiernych i nawet pokrzepia w tym małym podwigu.

  11. Słyszałem o praktykowaniu nabożeństw na czotkach, tylko ze mnisi, ktorzy to praktykowali uczestniczyli również w liturgiach. Czy nie brakuje Panu częstych liturgii i Eucharystii ?

    • Atoska służba „MCz” jest przeznaczona dla pustelników zbierających się w cerkwi tylko raz w niedzielę i na święta (pustelnie, skity). Przez wszystkie te dni jak wiadomo wszystkich mnichów obowiązuje codzienny krąg nabożeństw, który pustelnicy mogą wykonywać na czotkach.

      Może nie tyle co nabożeństw w cerkwi, co Tainstw brakuje i jest to naturalne, tym bardziej że w Grecji uczestniczyłem w codziennej praktyce przystępowania do Św. Eucharystii.
      Tym nie mniej, człowiek wyjeżdżając do swej parafii stara się przygotować się do tego jak najsolidniej. Oczywiście każda możliwość priczaszczenija nie może być wtedy przepuszczona. Niedawno pojawił się taki oto artykuł: Co oznacza Liturgia dla żyjących 500 km od świątyni?
      Można przestać całe nabożeństwo w świątyni i nic z niego nie wynieść poza zachwytem walorami estetycznymi (świeczniki, zapach kadzidła, chóralny śpiew, itp.), jak również można być na bardzo prostym nabożeństwie i przy tym wynieść z niego bardzo dużo.
      W pełni zrozumie to tylko ten, kto znajdzie się w takiej sytuacji.

  12. Dlaczego Pan nie pracuje dla służb specjalnych RP i nie pobiera z tego tytułu uposażenia?

    • Mt – 6:24 Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie.

  13. Czy ma Pan w swojej rodzinie duchownych pracujacych dla PAKP

    • Na szczęście dla nich nie. 🙂

  14. X.B.!
    Gdzie Pan był w tym roku na paschalnym nabożeństwie?

    • W jednej z naszych największych cerkwi w Polsce. 🙂

      • Warszawa/Białystok/Hajnówka? Jak przeżył Pan Paschę bez Eucharystii ???

      • Normalnie. Święty arcypasterz Ignacy Branczaninow zaleca, aby przystępować do Św. Eucharystii nie mniej niż dwa razy do roku. Nie ma jednoznacznie określonych okresów przystępowania do Sw. Tainstw.
        Uważam, że należy przystępować do Eucharystii najczęściej jak to tylko możliwe.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: