Napisane przez: Martin | 06/04/2013

Hierodiakon Focjusz z Polski został postrzyżony w Wielką Schimę.

Od lewej: hierodiakon Focjusz, archimandryta Akakios, schimnich Cyprian.

W drugą niedzielę Wielkiego Postu w czasie wieczornego nabożeństwa z okazji święta św. arcypasterza Grzegorza Palamasa bieżącego roku, hierodiakon Focjusz z bractwa monasteru św. Grzegorza Palamasa został postrzyżony w wielką[*] schimę przez archimandrytę i przełożonego tegoż monasteru Akakiosa. Duchowym ojcem został wybrany schimnich Cyprian.

Ojciec Focjusz jest synem matuszki Agnieszki i ojca Jakuba Ferensa, – kapłana należącego do amerykańskiego Egzarchatu Greckiej Starostylnej Cerkwi Prawosławnej, opiekującego się wiernymi z parafii pw. św. Serafina z Sarowu i św. Jana Kronsztadskiego w San Diego (Kalifornia).

Mnich Focjusz jest jednym z najmłodszych członków monasterskiego bractwa, tym nie mniej wyróżnia się on duchową trzeźwością, dojrzałością, pokorą i ogromnym duchem posłuszeństwa.

Wśród codziennych obowiązków nowego mnicha, poza uczestnictwem w sprawowanej codziennie Liturgii, jest również praca w kuchni, gdzie wraz z pozostałymi ojcami przygotowuje posiłki dla nieprawosławnych starszych i niekiedy chorych osób, mieszkańców miejscowości Etna, które są dostarczane potrzebującym poprzez miejscową parafię św. Cypriana i Justyny. Ojciec Focjusz wypełnia te obowiązki ze szczególnym oddaniem. Dzięki doskonałej znajomości takich języków jak: rosyjski, polski i angielski, pomaga on w tłumaczeniu materiałów do prac naukowych.

Hierodiakon Focjusz ukończył koledż w El Cajon w Kalifornii, po czym chcąc kontynuować naukę udał się na Uniwersytet w San Diego. Nim rozpoczął pierwszy semestr studiów odwiedził męski monaster św. Grzegorza Palamasa, gdzie postanowił zostać, nalegając przy tym monasterską brać aby przyjęła go do swego grona. Po przejściu nowicjatu przyjął on postrzyżyny małej schimy, następnie został wyświęcony na diakona. W 2011 roku otrzymał dyplom ukończenia prawosławnych studiów teologicznych prowadzonych przez Centrum Tradycjonalistycznych Studiów Prawosławnych (patrz: C.T.O.S.).

Na podstawie: synodinresistance.org  (Tłum. moje)

______________

[*] – W tradycji greckiej pojmowanie Wielkiej Schimy jest nieco inne niż w tradycji rosyjskiej. Bywa że mnichów postrzyga się w wielką schimę bez wstępnych postrzyżyn w małą. Wszystko to zależy od ojca duchowego i tradycji danego monasteru.

Advertisements

Responses

  1. Mała schima jest tworem sztucznym,stworzonym z myślą głównie o biskupach w celu złagodzenia ascezy czy też brzemienia jakie nakłada wielka schima. W Grecji często biskupi przyjmują tylko rasofor by jeszcze bardziej sobie ulżyć(celibatnicy).Sednem monastycyzmu jest przyjęcie,osiągnięcie Anielskiego Obrazu czyli właśnie Wielkiej Schimy.W starożytności nie było żadnych stopni. Przychodził np.do Antoniego Wielkiego człowiek z twardym zamiarem np.Paweł Preprostyj i jeśli przeszedł próbę zostawał mnichem.Dzisiaj a zwłaszcza w monastycyzmie słowiańskim czasem trudno się połapać kto jest kim.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: