Napisane przez: Martin | 04/06/2014

Boże, wzbroń bezecnym heretykom bezcześcić nasze świętości!

Ruscy mnisi z atoskiego Skitu pw św. Archanioła Michała. Skit prowadzi znany w Rosji mnich-starzec Rafaił (Bierestow).

Ruscy mnisi z atoskiego Skitu pw św. Archanioła Michała. Skit prowadzi znany w Rosji mnich-starzec Rafaił (Bierestow). W oddali hieromnich Abel.

Wezwanie świętogórskiego bractwa

Pan nasz Jezus Chrystus przykazał: „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni. Odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczono” (Łk 6,37). Święci Ojcowie oświeceni Świętym Duchem pouczają nas, prawdziwie rozumować słowa i przykazania Boże i wypełniać je czynem. Osądzenie moralnych występków bliźnich jest ciężkim grzechem, gdyż osądzając my wyprzedzamy Sąd Boży. Lecz osądzać herezję, bluźnierstwo i błazeństwo, według nauki Świętych Ojców, nie tylko nie jest grzesznym, lecz wręcz przeciwnie – jest dozwolonym, jest koniecznością i czymś chwalebnym dla prawosławnego chrześcijanina. Jest to gorliwość w sprawach Bożych, jest to miłość ku Prawdzie, jest to cnota Prawego wyznawstwa. I aby nie być obojętnymi widzami, milczącymi uczestnikami deptania wiary:

My nie przyjmujemy i osądzamy nieprawe ekumeniczne wspólne nabożeństwo, wspólne modlitwy i heretyckie deklaracje patriarchy Bartłomieja, „patriarchy”[1] Teofila z heretykami Papieżem Rzymu, katolikosem-monofizytą i Żydami, które odbyły się 24 i 25 maja 2014 roku w Ziemi Świętej – na Świętej Golgocie i Grobie Pańskim.  

Patriarcha Bartłomiej już przez wiele lat idzie drogą ekumenizmu i odstępstwa od wiary Świętych Ojców. On uznaje zwierzchnictwo Papieża, wspomina go [podczas nabożeństw – tłum.] i niejednokrotnie wspólnie służy [sprawuje –tłum.] z nim [nabożeństwa – tłum.]. Ten kto uznaje zwierzchnictwo Papieża ten jest papistą. A o papistach Przenajświętsza Matka Boża powiedziała, że oni są wrogami Jej i Jej Syna[2]. My nie mamy współuczestnictwa z nimi.

Patriarcha Bartłomiej ignoruje miękkie listy Świątobliwej Wspólnoty Świętej Góry [Atos – tłum.], niejednokrotnie wzywające go do zaprzestania ekumenicznego bezprawia. On nie opamiętuje się od dokonujących się znamion demaskujących jego bezecność. Przecie, gdy on rozdawał judaszowe pocałunki Papieżowi i pozostałym heretykom, gdy oni bezcześcili nasze świętości, ziemia nie wytrzymując trzęsła się, i to trzęsienie ziemi odczuli wszyscy Hagioryci [3]. Kamienie wołają! Czyż my nie podniesiemy głosu dla obrony Prawosławia?!

Bóg nie da z siebie szydzić! „Kto nieprawy, niech jeszcze szkodzi, a kto jest w plugastwie, niech jeszcze plugawieje, a kto sprawiedliwy jest, niech jeszcze czyni sprawiedliwość, a święty niech jeszcze się uświęca” (Obj. 22,11).

Lecz również my jesteśmy zobowiązani pamiętać, że współuczestnictwo w ognistej Gehennie czeka nie tylko niewiernych Chrystusowi, lecz i bojących się wyznać i bronić Prawdy Chrystusowej (por. Obj. 21,8)[4].

Ojcowie na Atosie już od dawna mówią: „Jego już wcześniej należało nie wspominać[5]… Wspominamy go zgrzytając zębami. Lecz, nie bacząc na to, że my go wspominamy, on jeśli nie pokaja się w swej nieprawości –  nie zbawi się”.

Ojcowie-hagioryci, podpisana pomiędzy patriarchą Bartłomiejem a Papieżem heretycka deklaracja – kłamliwa. Uznanie Papieża jako czynnego biskupa, jawi się potwierdzeniem kłamliwego zdjęcia anatemy z papistów, które dokonał pół wieku temu patriarcha Atenagoras. Wtedy to Hagioryci napiętnowali patriarchę i mieczem wiary odcięli go od cerkiewnej jedności, zaprzestali wspominania go.

Dziś już wszystkie granice ekonomii zostały przekroczone, i już czas odciąć filopapistę patriarchę Bartłomieja. Nie można stosować dyplomację tam, gdzie jej się nie da zastosować – w zachowaniu Prawosławia. Na Was, Hagioryci, patrzy cały prawosławny świat.

Dajcie dobry przykład wyznania wiary i napiętnowania ekumenicznej wszech-herezji. Swym milczeniem nie wprowadzajcie w zgorszenie naszych braci i sióstr – prawosławnych Chrześcijan. Bóg i Przenajświętsza Matka Boża pomszczą i rozprawią się nie tylko z heretykami za podeptanie wiary, lecz ze wszystkim tymi, którzy milcząc zezwalali na to, którzy mogli obronić a nie obronili.

Hagioryci, Prawosławni oczekują waszego słowa!

 

grzeszny hieromnich Abel wraz z jednomyślnymi braćmi

19.05/01.06.2014 r., Święta Góra Atos
Pamięć Św. Ojców I-ego Soboru Powszechnego

 

 Źródło: 3rm.info, Tłumaczenie i przypisy l.Marcin Piekarski

_______

[1] – Część prawosławnych nie uznaje niekanonicznego pozbawienia patriarszego tronu Patriarchy Ireneusza III (Skoplitis), który od 2004 roku z nakazu ekumenistów znajduje się w areszcie domowym.
[2] – Patrz Atoski Paterikon.
[3] – Świętogórscy mnisi inaczej też Hagioryci (rus. святогорцы), – mnisi zamieszkujący Świętą Górę (Atos).
[4] – Obj. 21,8 „Lecz bojaźliwym i niewiernym i obmierzłym i mężobójcom i porubnikom i czarownikom i bałwochwalcom i wszystkim kłamcom, część ich będzie w jeziorze gorejącem ogniem i siarką; co jest śmierć wtóra”.
[5] – Wspominać imię patriarchy podczas nabożeństw. Jest to cerkiewny termin odnoszący się do czynności kapłańskich podczas nabożeństw.

Advertisements

Responses

  1. Kiedyś, pewnemu człowiekowi z Polski przyśnił się o.Rafaił i napomniał mu, że nie można przyjmować błogosławieństwa od „prawosławnych” hierarchów-ekumenistów.

  2. http://prawoslawnikatolicy.pl/boze-wzbron-bezecnym-heretykom-bezczescic-swietosci/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: