Napisane przez: Martin | 19/02/2015

Prawosławni Katolicy rytu zachodniego.

 

Prawosławni Katolicy rytu zachodniego.

(Krótka historia)

Z momentem upadku patriarchatu rzymskiego, Cerkiew [1] wiernie trzymająca się prawd wiary, niejednokrotnie próbowała przyłączyć do siebie wiernych z Zachodu. Było to rzecz jasna utrudnione ze względu na trudną geopolityczną sytuację Cerkwi Prawosławnej.

Czechy

Na początku XV wieku przeciwko odstępstwom rzymskiego papiestwa wystąpił znany czeski duchowny Jan Hus (1369-1415), oraz jego przyjaciel Hieronim z Pragi. Obaj zostali spaleni na stosie za obronę swej, w wielu kwestiach bliskiej ortodoksji wiary.

Kapłan Jan Hus i jego uczniowie 1) odrzucali papizm, uważając go za twór niemieckich cesarzy, 2) odrzucili naukę o czyśćcu, 3) osądzili praktykę udzielania eucharystii pod jedną postacią, 4) potępili duchownych za ich materializm – zbieranie dóbr doczesnych, 5) starali się wyplenić w narodzie przyzwyczajenia do grzechu, 6) bronili praw narodu czeskiego przed Niemcami. W 1451 roku w Konstantynopolu zjawił się czeski „bogobojny kapłan” Konstantyn Angelik, który w imieniu swych braci przedstawił „Księgę wiary”. W latach 1451-53 roku sobory carogrodzkiej Cerkwi rozpatrywały kwestię przyjęcia pod swoją opiekę czeskich wyznawców, którzy już wtedy w swej nauce powrócili do prawosławia. Postanowiono uznać ich za prawowiernych chrześcijan Zachodu, obiecując przysłać do Czech prawosławnych duchownych. Niestety w tym samym roku Turcy zdobyli Konstantynopol, a sami husyci pozostawieni samym sobie zaczęli rozwijać się w stronę radykalnego zerwania z chrześcijańską tradycją [2].

Na piętnastowiecznych Czechach nie zakończyły się przez Cerkiew próby ratowania zachodniego chrześcijaństwa. Nie małej polemiki z dopiero co rozwijającym się protestantyzmem podjęli się w XVI wieku konstantynopolitańscy patriarchowie – Cyryl (Lukaris) i Jeremiasz II (Tranos), którzy wszystkimi siłami starali się nawrócić protestantów i tym samym odtworzyć zachodnią ortodoksję wiary w upadającej Europie. Niestety protestanci orientujący się na swych modernistycznych liderów zamiast ujrzeć przyczynę papieskiego upadku w odejściu od Tradycji i tym samym przybliżyć się do niezmiennej ortodoksji Wschodu powędrowali ku duchowemu rozluźnieniu i jeszcze większemu teologicznemu i a z czasem i moralnemu upadkowi. Fizycznie lecz nie duchowo zniewolone bałkańskie prawosławie, niczym więziony Chrystus dla tłumnej większości szukającej uciechy w doczesnym życiu, rzecz jasna nie mogło być czymś atrakcyjnym i przyciągającym. Tym nie mniej w następnych wiekach nie ustawała wymiana encyklik pomiędzy protestanckim Zachodem a prawosławnym Wschodem.

Wielka Brytania

Pierwsze konkretne działania pojawiły się na samym początku XX wieku w Anglii. Wiązało się ono z przyjęciem przez angielskiego księdza Juliusa Josepha Overbecka (+1905) prawosławia. W 1869 roku Overbeck złożył do Świątobliwego Synodu Wszechrosyjskiej Cerkwi petycję z 122 podpisami z prośbą o utworzenie Rytu Zachodniego Cerkwi Prawosławnej w Anglii. Jego pomysł uzyskał akceptację synodalnej komisji, a on sam został zaproszony do Rosji do przedstawienia projektu poprawionej liturgii zachodniej. Projekt został zatwierdzony i po raz pierwszy użyty na Wyspach Brytyjskich. Próbowano również pozyskać starokatolików (nie uznali watykańskiego dogmatu o papieskiej nieomylności). Idee reaktywacji zachodniego prawosławia zyskały aprobatę patriarchy Konstantynopola Joachima III oraz jego synodu.

Trud ojca Juliusa mógłby uzyskać silne wsparcie w instytucji samego parlamentu Anglii. W tamtym czasie brytyjska Wiktoria była już bardzo starą królową, a jej spadkobierca król Edward lekko mówiąc był nieodpowiednim kandydatem do kierowniczych stanowisk, a już tym bardziej jako głowa Brytyjskiego Imperium i Kościoła Anglii. Kraj był pochłonięty II wojną burską (1899-1902), panował kryzys. Na domiar złego znów zagrażał katolicyzm. W łonie angielskiego Kościoła pojawiły się anglo-katolickie nurty. Obawiano się rozłamów i masowego exodusu wiernych, nawet całych diecezji na katolicyzm. Zwrócono się do rosyjskiego cara Mikołaja II (jego małżonka była z brytyjskiego królewskiego rodu) z prośbą o pomoc gdyż na własnego króla nie można było liczyć. Kontakty z anglikańskim Kościołem nawiązał aleucki biskup Tichon (Bieławin, +1925) – przyszły wszechrosyjski święty patriarcha, oraz cześć rosyjskiego duchowieństwa. Rozpoczęły się badania nad Zachodnim Rytem nabożeństw i przedstawieniem wszystkich dogmatycznych kwestii wiary, które kościół na wyspach musiałby przyjąć.

Niestety upadek Rosyjskiego Imperium wywołany żydobolszewicką rewolucją, zmiana króla na angielskim tronie i poprawa sytuacji Imperium Brytyjskiego, które po I-ej Wojnie Światowej wyszło ze zwycięstwem a tym samym z poprawą własnego wizerunku, pogrzebało plany powrotu Anglii do Ortodoksji.

IMG_2463895312953770

Na zdjęciu św. patriarcha Tichon (Bieławin), oraz św. kapłan-męczennik Jan Koczurow podczas anglikańskiej chirotonii.

Druga Rzeczpospolita

W międzywojennej Polsce pojawił się Polski Narodowy Kościół Prawosławny, były to parafie które na zasadach autonomii przeszły z jednej z diecezji Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego do nowopowstałego Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Organizatorem był ksiądz Andrzej Huszno z Dąbrowy Górniczej. Jedna z parafii rytu rzymskiego mieściła się w Warszawie na ulicy Paryskiej, w budynku synodalnej drukarni (obecnie Prawosławne Seminarium Duchowne PAKP-u). W latach 30-tych w łonie wspólnoty doszło do podziałów pomiędzy duchownymi. Struktura znikła z momentem wejścia do Polski wojsk III Rzeszy. Ostatnia parafia istniała do 1949 roku.

Francja

W 1936 roku we Francji Louis-Charles Winnaret wraz z grupą wiernych poprosił o przyjęcie do prawosławia wraz z zachowaniem rzymskiego rytu. Przyjął go wileński metropolita Eleuteriusz (Bogojawleński, wygnany przez PAKP), nadając im nazwę Zachodnia Cerkiew Prawosławna. Następcą został Jeac-Nectaire (+1970), który później okazał się być wplątany w ruch masoński.

sta_altar

Niestety wszystkie w XX wieku próby reaktywacji Rytu Zachodniego miały charakter odstojnika dla wiernych, którzy odchodząc od zachodnich herezji wpadali w sidła cerkiewnych jurysdykcji które wraz z sobą przywodzą zachodni ryt prawosławia z powrotem ku zjednoczeniu z modernistycznymi Kościołami Zachodu.

Należy tu wyjaśnić, że XX wiek przyniósł dla Cerkwi przeogromną liczbę męczeńskich ofiar spowodowanyc represją bogoburczej władzy w Rosji, prześladowań w Jugosławii, masońskiego (ekumenizm i jemu pochodnego nowego kalendarza) modernizowania greckiego, rumuńskiego i bułgarskiego prawosławia. Jedne za drugim zaczęły wpadać w herezję ekumenizmu wschodnie patriarchaty. Na miejsce wygnanej na pustynię (katakumby i emigrację) Wszechrosyjskiego Patriarchatu staraniem Stalina powołano marionetkowy i przesiąknięty agentami w rjasach (sutannach) Moskiewski Patriarchat. Na miejscu upadłych Cerkwi Lokalnych ortodoksję chrześcijańską kontynuowały Prawdziwie Prawosławne Cerkwie.

Nowej próby reaktywacji zachodniego prawosławia podjął się prawdziwie prawosławny arcypasterz zachodniej Europy – święty Jan (Maksymowicz, +1966) biskup emigracyjnej ruskiej Cerkwi. Jego staraniem udało się pozyskać francuską misję kierowaną przez łubiański patriarchat. Święty z błogosławieństwa Ruskiej Zagranicznej Cerkwi Prawosławnej wyświęcił kapłana Jean-Nectaire na biskupa dla Prawosławnej Katolickiej Cerkwi Francji. Arcypasterz Jan z dużą bogobojnością odnosił się względem starożytnej galijskiej liturgii, widząc w Zachodnim Rycie potencjał dla misji. W latach 60-tych liczba wiernych francuskiej (prawdzie prawosławnej) Cerkwi dochodziła do 5 tysięcy dusz.

sacreja2

cropped-abshp_james_consecration_6_29_19511

Kovalevsky-Maximovitch

arch_jean_san_francisco-copy

arch_jean_st_irenee_2

stjohngallican3-copy

 

Po śmierci świętego Jana w wyniku nierozsądnej polityki emigracyjnych rosyjskich biskupów wszystkie parafie zachodniego rytu przeszły pod omoforion greckiej Prawdziwie Prawosławnej Cerkwi. W wyniku duchowej smuty podziałów która dotknęła prawdziwie prawosławnych chrześcijan Grecji, francuska misja rozdzieliła się, część przyłączyła się do rumuńskiego patriarchatu, a część po dziś dzień pozostaje na samodzielnym położeniu.

l.Marcin Piekarski

 

W przygotowaniu następujące rozdziały: „Prawosławne liturgie zachodniego rytu”, „Ortodoksyjni katolicy w Polsce? – perspektywa prawdziwie prawosławnej misji. Tradycja hymnografii, język nabożeństw, ryt liturgii, ikonografia, architektura.”.

_______

[1] – Patrz artykuł: „Dlaczego powinniśmy uzywać terminu „cerkiew” a nie „kościół”?

[2] – Potomkowie kapłana Jana Husa w latach 90-tych ubiegłego wieku odwiedzali grecki prawdziwie prawosławny monaster pw. św. męcz. Cypriana i Justyny pod Atenami (Fili, Attyka). Z tego okresu rozpoczęła się prawdziwie ortodoksyjna (antyekumeniczna i tradycjonalistyczna) misja (rytu bizantyjskiego) w Czechach prowadzona przez grecką metropolię Oroposu i Fili, obecnie są to prężnie rozwijające się parafie (patrz: orthodoxiachristiana.cz).

Reklamy

Responses

  1. Przywrócenie tradycyjnego rytu rzymskiego będzie konieczne przy prowadzeniu przez Cerkiew prawosławną misji wśród rzymskich katolików w Polsce. Tak się składa, że przodkowie większości z nich (w tym moi przodkowie od strony matki, pochodzący z Wielkopolski) przyjęła chrzest właśnie w tym rycie i silnie z nim związana jest nasza kultura. Taki krok byłby też zgodny z zasadami akomodacji (właściwie pojętej inkulturacji) i powszechności Cerkwi.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: